Dziwne śluby
Świat rozwija się w niesamowicie szybkim tempie, widoczny przerost informacji, co chwile pojawiające się technologie. Dwudziesty pierwszy wiek jest więc stuleciem dynamicznym, otwartym na zmiany i udziwnienia. Dotyczy to także ślubów, co raz częściej młode pary decydują się na odejście od tradycji w stronę ekstremalnych ceremonii. Choć wymagają one długich przygotowań i wielu poświęceń, mamy pewność że zapamiętamy ślub do końca życia. Pary częstokroć decydują się na ślub pod wodą w maskach płetwonurków, w sukni ślubnej i w garniturze. Zdarzają się śluby na skrzydłach samolotów, gdzie pan młody, panna i kapłan stoją na osobnych samolotach będących w locie. Komunikują się przy tym droga radiową. Mniej ekstremalnie jednak wcale bez mniejszego uroku można się pobrać w Kanadzie w lodowym hotelu (usługi są jednak ograniczone warunkami pogodowymi dostępne od stycznia do marca).
Popularne staja się także śluby liczące czasem nawet po kilkaset par, co także jest wydarzeniem jakie ciężko zapomnieć. Ale czy ślub nie ma być czymś osobistym? Tym jednym, jedynym dniem poświęconym wyłącznie nowożeńcom? Kwestia gustu, na te pytania odpowiedzmy sobie sami.